Antoni Szymanowski, trener Przeboju o meczu01.05.2008, 22:09 - dodał Flower
- Proszę podsumować dzisiejsze spotkanie.- Mecz nie był wielkim widowiskiem. Mój zespół nie wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności. Łada gra jak gra, być może miejsce w tabeli odzwierciedla ich umiejętności, ale ja patrzę przede wszystkim na swoją drużynę. Mój zespół nie gra tak jakbym sobie życzył, to nie jest zespół dynamiczny, z werwą, mądrze grający. Boisko kapitalne, macie kapitalną murawę, więc tutaj powinniśmy jednak te umiejętności sprzedać. Okazuje się nikłe zwycięstwo 1:0 po rzucie wolnym. Wyście mieli też kapitalną sytuację, a właściwie nic się więcej nie działo. Wasz zespół jest sympatyczny, fajną macie publiczność, nie ma takiego chamstwa jak na innych stadionach np. w Zamościu i fajnie mi się tutaj oglądało mecz, ale kosztował on mnie bardzo wiele nerwów. - A jak Pan może ocenić występ Łady, co powinna poprawić w sowiej grze. - Brakuje Wam chyba troszkę lepszych zawodników, ja nie wiem czy nie stać Was na kogoś lepszego. Nie wiem, trudno powiedzieć bo z reguły jest tak, że albo drzemią w piłkarzach możliwości i nie można ich wyegzekwować, wtedy trzeba coś z tym fantem zrobić, zmienić sposób treningów itd. Ja mam podobną sytuację, mam dużo lepszy zespół niż oni to prezentują na boisku i co ja mam teraz zrobić? Jesienią kapitalnie graliśmy, widowiskowo, każdy mówił że jesteśmy świetnym zespołem, a dzisiaj naprawdę powiem szczerze czasami wstyd mi. - No właśnie, co się stało że Przebój tak słabo radzi sobie wiosną? - Cały problem tkwi gdzieś w psychice, zawodnicy uwierzyli chyba, że są tak dobrzy. Nie mogę powiedzieć, pracują bardzo solidnie na treningach i wszystko wygląda ładnie, natomiast przychodzi mecz i jakoś nie mogą sprzedać swoich umiejętności. Myślę, że ta presja, ten ciężar gry w nowej drugiej lidze ma na to wpływ. Powiem szczerze, nigdy nie marzyliśmy o I lidze, tylko chcemy zająć miejsce które da nam grę w II lidze. Tylko pytam się co będzie na dzień dzisiejszy, jak rzeczywiście wejdziemy, ten zespół nie będzie mógł z taką grą w ogóle zaistnieć w nowej II lidze. To jest mój problem, zwycięstwo z Ładą cieszy, ale nie wiem co dalej. Fot. www.przebojwolbrom.pl
|