Albin Mikulski, trener Hutnika o meczu27.04.2008, 01:02 - dodał Flower
- Zdawałem sobie sprawę, że ten mecz nie będzie łatwy. Mówiłem o tym w rozmowach przedmeczowych. Szkoda sytuacji niewykorzystanych, które mieliśmy pod bramką Paczosa. Bardzo niekorzystnie wpłynęła na nas kontuzja Bogdana Zająca, bo zaraz po tym straciliśmy gola, a zawodnicy grali nerwowo. Praktycznie Bogdan grał na własne życzenie, bo wcześniej już miał problemu z mięśniem. Chciał jednak wspomóc kolegów. Cieszę się i dziękuje mu, że przez 42 minuty dzielnie walczył na boisku. Bogdan w naszej drużynie jest niezastąpiony. Graliśmy pressingiem, bo innego sposobu na Ładę nie ma. Straciliśmy mnóstwo sił, mecz był zacięty do końca – mieliśmy sytuacje my, mieli je rywale. Uważam, że wygrana mojego zespołu jest jak najbardziej zasłużona.Rozmawiał Grzegorz Saj
|