Polecamy
Pomoc

Pomoc

GramyOStadion

NetPartners

Łada Biłgoraj > Strona główna

Wywiad z Bartłomiejem Kowalikiem

Administrator 12.03.2018

Po zakończeniu ostatniego pojedynku w zimowym okresie przygotowawczym porozmawialiśmy z naszym szkoleniowcem o zakończonych przygotowaniach i celach na zbliżającą się rundę wiosenną.

Kolejny wysoki wynik w wykonaniu biało-niebieskich. Jak pojedynek z Włókniarzem wyglądał z ławki trenerskiej?
- Na pewno jestem zadowolony z pierwszej połowy. Graliśmy naprawdę fajnie w piłkę. Udało nam się stworzyć sporo sytuacji, a trzy z nich zakończyły się bramkami. To co wspólnie z zawodnikami sobie założyliśmy, to udało nam się w pełni zrealizować. W drugiej odsłonie zabrakło nam piłkarskiej jakości. Dokonałem sześciu zmian i miało to wpływ na obraz gry. Mam wiele zastrzeżeń do zawodników, ponieważ za szybko wyprowadzaliśmy piłkę przez co miejscami w grze pojawiał się niepotrzebny chaos. Pokazało nam to, że mamy jeszcze nad czym pracować, ale same wyniki przed startem rundy wiosennej powodują, że przystępujemy do inauguracji z wielkim optymizmem.

Czy zimowy okres przygotowawczy pod względem sportowo-organizacyjnym wyglądał tak jak to zakładaliście?
- Poza frekwencją na treningach cały okres przygotowawczy oceniam bardzo dobrze. Największą bolączką była nieobecność na zajęciach studentów, których w klubie nie brakuje. Pojawiali się oni tylko na piątkowych ćwiczeniach. Jednak muszę powiedzieć, że wspólnie ustaliliśmy iż w trakcie trwania rundy wiosennej wspomniani gracze będą pojawiali się w Biłgoraju na dodatkowym treningu w środku tygodnia, co na pewno wpłynie tylko i wyłącznie pozytywnie na postawę zespołu. Jeśli chodzi o kwestie organizacyjne, to nie mam prawa narzekać. Staraliśmy się jak najmniej czasu spędzać na hali, a wielokrotnie z powodu niesprzyjających warunkach wyjścia na powietrze były utrudnione. Jednak jeśli chcieliśmy trenować na boisku "pod balonem" w Nadrzeczu, czy rozgrywać sparingi na dobrze przygotowanych sztucznych boiskach, to zarząd nam to w pełni umożliwiał.

Co z zawodnikami, którzy pojawiali się na sparingach. Czy Mariusz Szarlip, Kacper Krzyżan i Dima Nestarenko będą reprezentować barwy Łady?
- Wszystkich powinniśmy mieć wiosną do dyspozycji. Trwają rozmowy z Metalowcem Goraj w sprawie Mariusza, ale jestem dobrej myśli. Sam zawodnik jest zdeterminowany, aby grać u nas, więc obecny klub raczej nie będzie mu robił problemów. Kacper Krzyżan jest naszym graczem, a z Dimą pozostały do załatwienia kwestie formalne pomiędzy federacjami.

Jaki główny cel wyznaczyliście na wiosnę?
- Przede wszystkim utrzymać się w gronie czwartoligowców. Jest to cel wręcz nadrzędny dlatego w każdym ligowym spotkaniu będziemy walczyli o zwycięstwo.

Czy planujecie wprowadzać do pierwszej drużyny zawodników z zespołów Krzysztofa Pardo i Arkadiusza Barana?
- Oczywiście. Chciałbym jak najwięcej młodzieży wprowadzić na seniorski poziom. Jednak ciężko cokolwiek obiecywać przed startem rundy. Dopiero w trakcie jej trwania będziemy wiedzieli jak wygląda sytuacja kadrowa w poszczególnych drużynach. Jeśli każdy ze szkoleniowców będzie miał komfort przy ustalaniu składu, to bardzo chętnie będę sięgał po wyróżniających się graczy z młodego pokolenia, którzy będą systematycznie wprowadzani na czwartoligowe boiska.

Na koniec pytanie, które nurtuje wielu kibiców. W bramce na meczu z Lewartem Lubartów zobaczymy Łukasza Szawarę, czy Adama Hasiaka?
- Obaj są w bardzo dobrej dyspozycji. Na obecną chwilę nie mogę zdradzić, który z nich wystąpi. Myślę, że jako pierwsi dowiedzą się o tym sami zainteresowani i na pewno będzie to dopiero w niedzielę.


Powered by CuteNews
Łada na Facebooku
Copyright © 2003-2018 by

Łada Biłgoraj